Przyszedłem po materac. Wyszedłem z informacją, której się nie spodziewałem - Sebastian Kilichowski
Historia Sebastiana Kilichowskiego, założyciela marki EyeShield, propagatora rytmu dobowego i wpływu światła na zdrowie.
Nasze ciało to kopalnia wiedzy o tym jak żyjemy, jakie mamy nawyki i jak odpoczywamy. Są w nim zapisane informacje, których nie szukamy, a one najczęściej pojawiają się przypadkiem czekając ukryte tuż za rogiem pod powierzchnią codzienności. Sebastian Kilichowski przyszedł do naszego showroomu w Katowicach wybrać materac. Wyszedł z informacją, która sprawiła, że jeszcze dokładniej przyjrzał się swoim nawykom i temu, jak wygląda jego dzień.
Sebastian jest osobą aktywną, kiedyś grał w koszykówkę, dzisiaj chodzi na siłownię - to bez wątpienia człowiek, który dba o swoje zdrowie na wielu poziomach. Ma za sobą dwie kontuzje łękotki, obie z boiska. Zmiana nawyków i aktywności sprawiła, że na długo o nich zapomniał i był przekonany, że zostawił je za sobą.
— Wiesz, nie zwracałem na to uwagi, nic mnie nie bolało, żyłem aktywnie - mówi wprost.
Brzmi znajomo? Dla większości z nas tak. Ciało wysyła sygnały, które ignorujemy, bo przecież nie boli, przecież daje radę, przecież jestem w formie, czuje się dobrze.
Test przy ścianie. Sekundy, które zmieniały perspektywę.
Przemysław Mrozik – doradca ds. snu, który spotkał się z Sebastianem w katowickim showroomie zaczął od prostego testu przy ścianie, bez dodatkowych urządzeń. Tylko ściana i chwila uwagi pokazywały, że jedna łydka Sebastiana nie dochodziła do ściany w ogóle.
Zanim jeszcze doszło do wyboru materaca ciało powiedziało to, czego nie powiedziało przez lata. Potem, już w pozycji leżącej na materacu, doradca Magniflex uwiecznił to na zdjęciu: różnica wynosiła około 2 cm. Tylko tyle i aż tyle. To zmieniło bieg rozmowy z „który materac wybrać” na „co zrobić, żeby regenerować się skutecznie?"
To nie kontuzja, to wzorzec.
Sebastian trafił do chiropraktyka. Badanie ujawniło zablokowany kolec biodrowy, jeden z talerzy miednicy nie pracował w prawidłowym zakresie ruchu. Podczas skłonu do przodu jedna część ciała szła za ruchem, druga stała w miejscu. Wszystko odbywało się całkowicie bezobjawowo. Jak długo to trwało? Na to pytanie nie ma odpowiedzi.
Chiropraktyk zwrócił też uwagę na coś, co nie sprawia wrażenia tak istotnego, jak jest w rzeczywistości: nawyki posturalne. Sebastian miał tendencję do opierania całego ciężaru ciała na jednej stronie. Nic wielkiego, ale taki wzorzec powtarzany przez lata prowadzi to pogłębienia wad postawy nawet bez kontuzji czy wypadku. To działo się podczas prozaicznych czynności: w sklepie, podczas rozmowy przez telefon.
— Usłyszałem to na głos i nagle otworzyły mi się oczy, zacząłem zauważać, że robię to codziennie.
Po kilku wizytach u specjalisty różnica długości nóg zniknęła, a dokładniej powróciła do stanu naturalnego. Wada funkcjonalna - bo tak określił ją chiropraktyk cofnęła się. Sebastian wyszedł z zaleceniami dotyczącymi ćwiczeń i automasażu napięć mięśniowych.
Nie była to wada wrodzona. Nie był to wypadek. Był to efekt lat nieświadomości — tego, jak siedzimy, jak stoimy, jak śpimy.
Co z tym ma wspólnego materac?
Wszystko, i właśnie o to chodzi.
Nasze ciało regeneruje się w nocy, ale tylko wtedy, kiedy dostaje do tego sprzyjające warunki. Materac, który nie wspiera kręgosłupa w jego naturalnej pozycji, nie koryguje wzorców dnia, on je cementuje. Osiem godzin w złej pozycji w nocy to osiem godzin mikroprzeciążeń, powtarzanych przez lata. Zamiast odpoczywać po intensywnym dniu kumulujemy napięcia.
Sebastian wybrał model MagniStretch12. To materac zaprojektowany z myślą o rozciąganiu i dekompresji kręgosłupa podczas snu. Wykorzystuje nacisk ludzkiego ciała, a pod wpływem obciążenia system poprzecznych lamel w połączeniu z wysokorozciągliwą pianką Stretch powoduje, że materac lekko rozciąga użytkownika w czasie snu. rozciąga się w przeciwnych kierunkach, dzięki czemu umożliwia regenerację poszczególnych krążków międzykręgowych i mięśni pleców. Łagodzi ucisk nerwów, spowalnia proces zwyrodnienia kręgosłupa oraz poprawia krążenie krwi. 8 godzin snu na materacu MagniStretch daje efekt porównywalny do 30 minut intensywnego rozciągania. Skuteczność materaca MagniStretch została potwierdzona badaniem klinicznym przeprowadzonym przez włoskich naukowców.
Skąd biorą się takie napięcia w ciele?
Nie musisz mieć wypadku czy poważnej kontuzji, żeby coś się wydarzyło w Twoim ciele. Wystarczą lata niewinnych nawyków, na które nawet nie zwracamy uwagi, a ciało w końcu wystawi rachunek.
Jeśli chcesz się dowiedzieć jakiej regeneracji potrzebuje Twoje ciało zapraszamy do naszego showroomu Magniflex w Katowicach na ulicy Porcelanowej, gdzie w spokojnej, kameralnej atmosferze będziesz miał okazję nie tylko dobrać najlepszy materac, ale przede wszystkim zastanowić się nad tym czy Twoje codzienne nawyki nie sabotują Twojej nocnej regeneracji. Bo najważniejszy mecz odbywa się w nocy.
Pobierz EBOOK i zacznij dobrze spać
Jaki materac na ból kręgosłupa lędźwiowego?
Zobacz gdzie możesz przetestować materace Magniflex